Francuzi dodają 1 składnik do purée. Wychodzi kremowe i lekko się ciągnie

Dodano:
Purée ziemniaczane Źródło: Shutterstock / Foodgraphy39
Na stole wyglądało jak zwykły dodatek do obiadu, ale po pierwszej łyżce wiedziałem, że przygotowano je inaczej. Od tamtej pory robię je dokładnie tak samo w domu

U znajomych długo nie mogłem zgadnąć, co tak zmieniło zwykłe ziemniaki. Dopiero później dowiedziałem się, że oprócz masła i śmietanki trafia do nich ser. To on nadaje purée charakterystyczną strukturę i sprawia, że z prostego dodatku robi się coś, co spokojnie mogłoby trafić na restauracyjny stół.

Tak urozmaicisz to danie

Najprościej zmienić je dodatkami na wierzchu. Podsmażone pieczarki, karmelizowana cebula albo chrupiący boczek robią z purée konkretną kolację. Dobrze sprawdzi się też kilka kropel oliwy truflowej, ale tu naprawdę łatwo przesadzić. Przy ziemniakach pół łyżeczki w zupełności wystarczy, większa ilość potrafi przykryć wszystko inne.

Do bardziej treściwej kolacji podaj obok pieczonego kurczaka lub warzywa z piekarnika. Przy obiedzie takie purée dobrze zastępuje zwykłe ziemniaki przy wołowinie, wieprzowinie czy drobiu. Ja nie dokładam już wtedy ciężkiego sosu, bo ziemniaczana masa z serem jest wystarczająco konkretna. Z kiszonym ogórkiem, buraczkami albo prostą surówką cały talerz nie robi się też przesadnie ciężki.

Jak przygotować takie purée

Do tego dania nie kupuję młodych, wodnistych ziemniaków. Lepsze są starsze, suche bulwy, najlepiej odmian mączystych, które łatwo rozpadają się po ugotowaniu. Jeśli na opakowaniu jest typ kulinarny, szukaj C albo B-C. Sałatkowy typ A zostaw do innych dań, bo z niego masa wychodzi bardziej zwarta i trudniej uzyskać aksamitną konsystencję.

Z serem też nie ma sensu przesadzać. Bardzo twarde, długo dojrzewające gatunki mogą zostawić drobne grudki, a sery z dużą ilością wody niepotrzebnie rozluźniają purée. Gdy nie znajdziesz gruyère, wybierz półtwardy ser, który łatwo się topi. Nie musi być drogi. Tutaj bardziej liczy się to, co dzieje się z nim po podgrzaniu, niż efektowna nazwa na etykiecie.

Takie purée da się zrobić wcześniej. Po wystudzeniu przełóż je do lodówki, a następnego dnia podgrzej na małym ogniu z 2-3 łyżkami mleka. Nie wlewaj od razu większej ilości płynu, bo szybko można zrobić z niego zbyt rzadką masę. Lepiej dodawać mleko po jednej łyżce i zatrzymać się, gdy purée znów będzie miękkie i kremowe.

Przepis: Purée ziemniaczane

Gęste i aksamitne purée z czosnkiem i ciągnącym serem.

Kategoria
Dodatek
Rodzaj kuchni
Francuska
Czas przygotowania
15 min.
Czas gotowania
25 min.
Liczba porcji
6
Liczba kalorii
453 w każdej porcji

Składniki

  • 1 kg ziemniaków
  • 80 g masła
  • 150 ml śmietanki 30%
  • 2 ząbki czosnku
  • 150 g sera gruyère
  • 100 g mozzarelli
  • 2 łyżki posiekanej natki pietruszki
  • sól i pieprz do smaku

Sposób przygotowania

  1. Gotowanie ziemniakówObierz ziemniaki, pokrój na podobnej wielkości kawałki i ugotuj w osolonej wodzie do miękkości. Odcedź je dokładnie, włóż ponownie do gorącego garnka i zostaw na minutę, żeby pozbyć się nadmiaru wilgoci.
  2. Przygotowanie kremowej masyPrzeciśnij gorące ziemniaki przez praskę albo dokładnie rozgnieć tłuczkiem. W małym rondelku podgrzej śmietankę z masłem i przeciśniętym czosnkiem przez 2-3 minuty, nie doprowadzając do mocnego wrzenia. Wlej całość do ziemniaków i dokładnie połącz.
  3. Dodanie sera i pietruszkiGruyère i mozzarellę zetrzyj, a następnie dodawaj porcjami do gorących ziemniaków. Mieszaj na małym ogniu przez 2-3 minuty, aż ser całkowicie się roztopi, a purée zrobi się gładkie i lekko ciągnące. Na końcu dopraw solą i pieprzem do smaku, przełóż do miski i posyp natką pietruszki.

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...